Najnowsze wpisy


mar 04 2018 łazienka
Komentarze: 0

 Nurtuje mnie jeden problem

Gdy w łazience na parterze po spuszczeniu wody w ubikacji zaczyna napelnianiac się zbiornik spluczki, to jesli w tym momencie jest puszczona woda z kranu w tejze łazience, wowczas z wody z tego kranu czuć lekki zapaszek kanalizy. 
Z tego co udalo mi sie ustalic to:
- samo spuszczenie wody nie  naprawa-kanalizacji.pl  powoduje wystapienie przykrego zapachu - (wykonalem test przez zakrecenie doplywu wody ze spluczki) - zapach powstaje dopiero w momencie jak spluczka sie napelnia.
- woda w spluczce nie ma zapachu kanalizy
- w innych kranach w domu (rowniez w gornej lazience) taka sytuacja nie wystepuje
- Zapach ulatnia sie ewidentnie z wody a nie z odplywu czy innego otworu (sprawdzilem poprzez nalanie wody do szklanki- zapach ulatnia sie bezposrednio z niej)
- gdy spluczka nie jest napelniania, woda z kranu w felernej łazience ma normalny zapach i smak
 
 
Wg mnie gdzies musi sie dostawac zapach z kanalizy - tylko jak????? A moze jest jakies inne wytlumaczenie?
Woda jest cisnieniowa. Kanaliza raczej nie. Jakby byla jakas nieszczelnosc miedzy instalacja wodna a kanalizacyjna, to raczej nastepowalby wyplyw wody do kanalizy a nie wylapywanie zapaszku kanalizacyjnego przez wode. Po za tym woda nie lapie zapachow tak ekspresowo.
 
2. Jestes pewien ze to zapach kanalizy a nie np siarkowodor w wodzie (zapach zgnilych jaj)? Sposc wode z instalacji, hydroforu. Napelnij swieza ze studni i zrob test raz jeszcze. Czy smierdzi woda zimna czy tez ciepla. Czy moze obie?
 
 
3. Zrob eksperyment, ale podlacz do kranu w lazience jakiegos paro-metrowego weza, i na czas eksperytmentu wyprowadz go z lazienki zeby byc fizycznie z daleka od syfonow itp.
 
 
Czy jak odkrecisz kilka odbiornikow wody w domu, lazienka na gorze, kran w kuchni, itd, zeby byl spory wyplyw wody, to woda w dolnym kranie tez smierdoli?
 
Czy w momencie w ktorym smierdoli, dzieje sie cos ze strumienie wody w kranie, w sensie ze zaczyna prychac, jest w nicm wiecej powietrza itp?
 
Czy masz cyrkulacje ciepej wody? Jesli tak czy jest zalaczona
 
Dodam, ze mam ujecie ze studni. Do tego hydrofor, sterylizator-lampa UV, odazataniacz i zmiekczacz. Po za opisanym zjawiskiem woda ma normalny zapach i smak. Odpowietrzenie kanalizy jest zrobione.
arecki1 : :
mar 04 2018 sprawa
Komentarze: 0

 No tutaj o tyle sprawa prostsza że można było płytą okleić komin razem z szachtem na rurki, u mnie właśnie jest gorzej bo jest równa ściana w niej bruzda i dlatego się zastanawiam...Ekspertem nie jestem ale może wtynij pionowo pustaki w ścianie i wmuruj pustaki z otworemNa rurkę wełna mineralna (wygłuszy), na wierzch karton-gips (zielony) przymocowany do profilu zamontowanego wewnątrz bruzdy i dalej opcjonalnie:

1. siatka + gładź gipsowa
a jeżeli jesteś jeszcze przed tynkami

2. siatka zatopiona klejem (takim jak do elewacji) a resztę zrobi tynkarz wentylacyjnym i w nich wpuść rurę od kanalizacji. Ewentualnie zrób wieksza bruzdę tak aby mozna było później więcej materiału na nią nałożyć. Troche to na pewno odizloluje akustycznie od pomieszczenia w którym będzie szłaJeśli chodzi o akustykę możesz użyć rur niskoszumowych (Wavin AS czy innych producentów), do ściany zamocować na przekładkach elastycznych, ew. obłożyć wełną.

Jeśli chodzi o nośność ściany to chyba zależy od projektu, jak najmniejsze bruzdy na pewno nie zaszkodzą (może wystarczy mniejsza średnica?), bo zakładam że ściana już jest. Dopuszczalne wielkości bruzd często są ujęte w broszurach producenta bloczków/pustaków, konstruktor czy kierbud pewnie może więcej powiedzieć.uważaj z tym kuciem, 110 rury plus izoalcja pod nią i nad nią (żeby miało to sens to troszkę tego być musi) plus coś do zabudowy (kg czy tynk c-w na siatce) i juz jesteś za połową pustaka, pionowo wzdłuż całej chaty robisz ostre nacięcie ściany (domyślam się, ze nośnej) i to w narożniku,  
arecki1 : :
gru 11 2016 deska
Komentarze: 0

 A co powiecie na temat desek w kuchni na podlodze? Namawia mnie do tego znajoma, która ma tak w mieszkaniu jakie dopiero co wynajęła i jest bardzo zadowolona. Ale nie z powodów dziur od noży czy innych uszkodzeń.Deski kiedy ładnie przestają wyglądać można wycyklinować i to jest główna ich zaleta.

Niestety w kuchni podłoga jest traktowana dużo gorzej niż w jakimkolwiek innym pomieszczeniu. 
Przynosisz siaty z zakupami - nawet jeśli jesteś maniakiem, to i tak raz kiedyś butów nie zdejmiesz (np. truskawki się zdusiły i ciekną..). I masz albo błoto na nich(i w szparach podłogi!), albo dziurawiące szpilki. Jeśli masz tam stół, to masz i krzesła - czyli je przesuwasz. Dywanu pod nie nie podłożysz. Woda kapie a ty po mokrej podłodze lecisz do kipiącego mleka. Te cieknące truskawki spadły na podłogę - na płytkach lub pcv mopem dwa ruchy i nie ma. Przy deskach trzeba by i odkurzaczem.   
 
Czyli kupa roboty a efekt umiarkowany. Chcesz cyklinować co 3 lata? Ja nie. Chcesz na kolanach olejować jeszcze częściej - ja nie. Można dawać super wytrzymałe drewno (na wilgoć i ścieranie) ale lepszy efekt uzyskasz za mniejsze pieniądze... Jeżeli już to zwykłe dechy szorowane szarym mydłem - wtedy będzie efekt patyny  
 

Mam tą podłogę, co więcej wycyklinuję i będzie super - pokój! Tam wyglądać będzie dobrze 5 lat, jako kuchnia najwyżej 2. Co nie znaczy, że po 2 latach nie da się z niej korzystać.Na pewno mi sie takie rozwiązanie podoba ale czy jest praktyczne? Jakie są za i przeciw?

gru 11 2016 wariant
Komentarze: 0

 zastanawiam sie tez czy na siłe szukać miejsca na bidet  w obecnym mieszkaniu mam - i jakos nie bardzo moge sie przyzwyczaić ze w nowym nie mam na niego miejca  myslałam o takiej pecjalnej bateri - ktora podłacza sie do umywalki i moze słuzyc jako bateria bidetowa w zwykłym wc ale nie bardzo to rozwiazanie sie u mnie sprawdzi po umywalke i wc bede miec w dwóch przeciwległych kątach Odnośnie desek sosnowych na podłodze. U moich rodziców podłoga sosnowa leży prawie 20 lat   (w bloku) i wciąż jest atrakcyjna (gdzieniegdzie lubi sobie tylko skrzypnąć, ale rzadko), natomiast u teściów jest okropna - matowa na maksa i z dziurami ze współlokatorami   

Może jest to kwestia tylko odpowiedniego przygotowania drewna (niektóre gatunki, a może wszytskie - nie wiem, należy ścinać tylko o określonych porach roku, ze względu na ich soki) oraz odpowiedniego zaimpregnowania.
mar 20 2016 elity
Komentarze: 0

 rzeczytajmy raz jeszcze dwa krótkie fragmenty:

„These elites, many from East Coast Ivy League schools, spoke the language of values—civility, inclusivity, a condemnation of overt racism and bigotry, a concern for the middle class—while thrusting a knife into the back of the underclass for their corporate masters. This game has ended.
There are tens of millions of Americans, especially lower-class whites, rightfully enraged at what has been done to them, their families and their communities. They have risen up to reject the neoliberal policies and political correctness imposed on them by college-educated elites….”
„All the resentment which badly educated Americans feel about having their manners dictated to them by college graduates will find an outlet”.
Tak więc konflikt generalnie toczy się między mającymi gęby pełne frazesów o wartościach świetnie wykształconymi i będącymi często na usługach wielkich korporacji elitami a dziesiątkami milionów kiepsko wyedukowanych i należących do dołów społecznych ludzi odrzucających neoliberalizm i polityczną poprawność.
Polska – w odróżnieniu od Stanów Zjednoczonych – nie ma praktycznie dobrze wykształconych elit. Nasze wyższe uczelnie stoją na bardzo kiepskim poziomie a tych którzy ukończyli renomowane uniwersytety zachodnie policzyć można na przysłowiowych palcach jednej ręki. W powszechnym odczuciu społeczeństwa większość naszej klasy politycznej to niekompetentni karierowicze dbający głównie o swoje i swoich rodzin (ewentualnie znajomych) interesy. W ostatnich latach degeneracja rządzących widoczna była szczególnie – niekończące się afery, podsłuchy, usłużne media, wszechobecny PR. O przywiązaniu do jakichkolwiek wartości nawet szkoda gadać. I nie jest tak, że ta sytuacja jest nie do utrzymania tylko dla tzw. wykluczonych. Proszę przypomnieć sobie z jakim entuzjazmem w 2007 roku mieszkańcy dużych miast (a w szczególności Warszawy), gdzie ludzi sukcesu jest najwięcej, rzucili się do urn wyborczych aby odsunąć od władzy PiS poprzez głosowanie na PO – w wielu okręgach zabrakło nawet kart do głosowania i wybory przedłużono. W zeszłym roku już niewielu z tych ludzi miało ochotę umierać za skompromitowaną Platformę.Projekt orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wraz z uzasadnieniem „krąży od dwóch tygodni”. Przesyłali go między sobąi posłowie Platformy Obywatelskiej. Projekt był przez posłów PO „poprawiany i komentowany”. Z ustaleń wynika, że jest on datowany na 9 marca i liczy 269 stron.
Sprawa druga. USA to kraj wiodących technologii, rozwiniętego przemysłu, przodujących we wszelkich światowych rankingach uczelni, wielu gazet i czasopism na doskonałym poziomie. A Polska to kraj zupełnie peryferyjny, bez własnego przemysłu, kraj przetwórców drewna i skóry oraz skręcaczy sprzętu AGD. Podstawowe narzędzia pracy jakie przewidziano dla nas to łopata i śrubokręt. Media – szczególnie elektroniczne – prezentują rozpaczliwie niski poziom. Czytelnictwo książek jest bliskie zeru. Wysoka kultura znajduje się w zapaści. Wiele milionów rodaków opuściło kraj. Taka sytuacja jest nie do zaakceptowania nie tylko dla wykluczonych.